Ewakuacja Polaków. Wojsko wydało komunikat
Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą szeroko zakrojoną operację m.in. lotniczo-rakietową przeciwko Iranowi bez użycia sił lądowych. Iran, zgodnie z zapowiedzią, przeprowadził ataki rakietowe i dronowe na Izrael oraz amerykańskie bazy wojskowe i lotniska na Bliskim Wschodzie udostępniane amerykańskiemu wojsku. Zaatakował też cele w sąsiednich państwach arabskich. Konflikt mocno wpływa na sytuację w regionie. Spowodował blokadę Cieśniny Ormuz, problemy z lotami, wzrost cen ropy naftowej.
Jak przekazało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, minionej nocy do Polski wróci blisko 300 osób. "Dotychczas polski rząd sprowadził ponad 8 tys. obywateli do Polski" – przekazał resort.
"Wojsko Polskie pozostaje w gotowości"
Specjalny komunikat w sprawie ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu wydało w poniedziałek wieczorem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
"Około godz. 23 w Polsce wylądowały dwa wojskowe statki powietrzne B737 realizujące zadania w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Na ich pokładach do kraju bezpiecznie wróciło 109 obywateli RP ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu. Był to trzeci transport wojskowy z naszymi rodakami. Łącznie na pokładach wojskowych samolotów do Polski ewakuowano dotychczas 324 osoby" – przekazało DORSZ.
Jak zaznaczył Dowództwo, "w razie potrzeby pasażerowie wymagający specjalistycznej opieki medycznej zostaną przewiezieni do wyznaczonych placówek szpitalnych".
"Naszym celem jest wsparcie instytucji państwowych i zapewnienie obywatelom RP bezpiecznego powrotu do kraju z rejonu objętego konfliktem" – czytamy w komunikacie.
DORSZ podkreśliło, że "Wojsko Polskie pozostaje w gotowości do niesienia pomocy wszędzie tam, gdzie nasi rodacy jej potrzebują".
Sikorski o ewakuacji Polaków. Gorzkie słowa
Do sprawy ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu odniósł się w mediach społecznościowych wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
"Wedle danych Straży Granicznej, od 1 marca, czyli po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie, w region udało się: 97 osób do Kataru, 271 do Omanu, 368 do ZEA, w tym 37 dzieci poniżej 15 lat" – stwierdził Sikorski.
"Mam nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika" – dodał.